Kiosk - kup onlineKiosk - Ladnydom.pl

W poszukiwaniu harmonii

tekst i opracowanie: Ewa Staręga, zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt

W 56-metrowym poznańskim mieszkaniu powstała przestrzeń, która otula spokojem – światło, faktury i stonowane barwy splatają się tu w nowoczesną opowieść o codziennym wyciszeniu i odprężeniu. To wnętrze, które koi zmysły, jednocześnie zapewniając codzienną wygodę.

Nieduża strefa dzienna z salonem i aneksem kuchennym dzięki wysokim oknom oraz oszczędnemu wyposażeniu zyskuje poczucie przestrzeni. Wnętrze prezentuje się swobodnie i nie jest przytłoczone nadmiarem mebli czy dodatków.
Nieduża strefa dzienna z salonem i aneksem kuchennym dzięki wysokim oknom oraz oszczędnemu wyposażeniu zyskuje poczucie przestrzeni. Wnętrze prezentuje się swobodnie i nie jest przytłoczone nadmiarem mebli czy dodatków.
zdjęcia: Yassen Hristov stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt

W pobliżu poznańskiej starówki, w nowo wybudowanym budynku powstało przytulne, utrzymane w ciepłych barwach mieszkanie stworzone z myślą o dwojgu dorosłych. Właściciele, wybierając 56-metrowe lokum w stanie deweloperskim, kierowali się lokalizacją, ekspozycją na dwie strony świata i obietnicą naturalnego światła, które miało wypełnić przyszły salon. Od początku marzyli o przestrzeni wyciszenia – miejscu, które ukoi zmysły i przywróci równowagę po intensywnym dniu i przywoła dobrą energię. Projekt dopasowany do tych oczekiwań przygotowała Joanna Sztorch-Wysocka z pracowni INDE projekt. Starannie zaplanowany przez architektkę układ funkcji oraz umiar w doborze mebli i dodatków pozwoliły oswoić niewielką przestrzeń, nie odbierając jej lekkości. Na tak przygotowanym tle w pełni wybrzmiała subtelna paleta naturalnych barw i gra faktur, które wspólnie budują przyjemny klimat domowego azylu w wyrafinowanym, dzięki detalom, wydaniu.

Rzut mieszkania - 56 m2 w Poznaniu, projekt wnętrz: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
Rzut mieszkania - 56 m2 w Poznaniu, projekt wnętrz: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
Rys. Wawrzyniec Święcicki, projekt wnętrz: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
Fragment ściany korytarza przy wejściu do mieszkania, widoczny również z części dziennej. Powierzchnię zdobi ta sama beżowa tapeta co  w salonie, którą zaprzyjaźniony wykonawca, pan Grzegorz, precyzyjnie wkleił pomiędzy fornirowane lamele kupione w 4wall.pl  – co naprawdę wymagało dużych umiejętności i wprawy.  Na podłodze ułożono płytki gresowe Ceramika Fioranese  z tej samej kolekcji co  w kuchni, dodatkowo w wersji  ze wzorem.
Fragment ściany korytarza przy wejściu do mieszkania, widoczny również z części dziennej. Powierzchnię zdobi ta sama beżowa tapeta co w salonie, którą zaprzyjaźniony wykonawca, pan Grzegorz, precyzyjnie wkleił pomiędzy fornirowane lamele kupione w 4wall.pl – co naprawdę wymagało dużych umiejętności i wprawy. Na podłodze ułożono płytki gresowe Ceramika Fioranese z tej samej kolekcji co w kuchni, dodatkowo w wersji ze wzorem.
zdjęcia: Yassen Hristov stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt

Na etapie prac projektowych zdecydowano, że układ mieszkania zaproponowany przez dewelopera pozostanie bez zmian – choć nie był on idealny i sprawiał wrażenie nieco „odwróconego”. Po wejściu do mieszkania długi, niemal siedmiometrowy korytarz prowadzi wzdłuż strefy nocnej, obejmującej gabinet, sypialnię, pomieszczenie gospodarcze i łazienkę, by dopiero na końcu otworzyć się na część dzienną z salonem i nieco schowaną kuchnię. 

Architektka przekuła tę pozorną wadę w atut. Strefa wejścia została starannie zakomponowana z myślą o tym, jak będzie prezentować się tuż po przekroczeniu progu mieszkania oraz z perspektywy salonu – dlatego ściana z wieszakami na kurtki została sprytnie ukryta za drzwiami, dzięki czemu pozostaje niewidoczna z części dziennej. To, co przyciąga wzrok, to powierzchnia wykończona tapetą i zamontowanymi na niej drewnianymi lamelami. Na wprost drzwi wejściowych ustawiono niewysoki, zgrabny puf w szarej tapicerce, oparty na delikatnych czarnych, metalowych nóżkach – idealne miejsce, by odłożyć torebkę lub wygodnie usiąść przy zakładaniu butów. Nad nim zawisło lustro, w którym można przejrzeć się przed wyjściem z domu. Korytarz doświetlają techniczne spoty, montowane w natynkowej szynie na suficie.

Jadalniany zakątek tworzą: metalowy stół marki Hay,  drewniane krzesła z podło-kietnikami producenta Ton i trójelementowa lampa od Ummo Lighting – wszystkie w czerni. Ten zestaw dobrze prezentuje się zarówno na tle okna, jak i beżowej zasłony czy drewnianej podłogi, a po  wejściu do mieszkania widać go z korytarza jako elegancki akcent zamykający perspektywę strefy dziennej. Podłogę wykończono trójwarstwowymi deskami firmy Jawor-Parkiet.
Jadalniany zakątek tworzą: metalowy stół marki Hay, drewniane krzesła z podło-kietnikami producenta Ton i trójelementowa lampa od Ummo Lighting – wszystkie w czerni. Ten zestaw dobrze prezentuje się zarówno na tle okna, jak i beżowej zasłony czy drewnianej podłogi, a po wejściu do mieszkania widać go z korytarza jako elegancki akcent zamykający perspektywę strefy dziennej. Podłogę wykończono trójwarstwowymi deskami firmy Jawor-Parkiet.
zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt

Z kolei widok z korytarza w kierunku salonu ładnie zamyka kompozycja z ustawionym na tle okna stołem. Miejsce to wybrano na jadalnię zarówno ze względów estetycznych, jak i praktycznych – stół stoi blisko kuchni, a jednocześnie jest tak usytuowany, by nie kolidować z codziennymi „ścieżkami”, po których poruszają się domownicy. Czarny, metalowy model z cienkim blatem zestawiono z dwoma krzesłami z giętej sklejki w tym samym kolorze, a ich owalne linie powtarza lampa zawieszona nad stołem. Wieczorem tłem dla kącika staje się beżowa zasłona o wyraźnym splocie, która łagodzi chłód czerni i dodaje całej kompozycji miękkości.

W salonie stanęła sofa marki Aris. Czarny, metalowy stolik kawowy to produkt marki Salak. Stolik drewniany powstał według projektu Joanny Sztorch-Wysockiej.
W salonie stanęła sofa marki Aris. Czarny, metalowy stolik kawowy to produkt marki Salak. Stolik drewniany powstał według projektu Joanny Sztorch-Wysockiej.
zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
W przewidzianej przez dewelopera mało ustawnej kuchni architektka sprytnie wysunęła wysoką zabudowę z lodówką w stronę salonu, zyskując dodatkowy blat roboczy. Zabudowę kończy płytka szafka, otwierana od strony salonu. Jej białe fronty płynnie przechodzą w regał z otwartymi półkami, który – wypadając na wysokości sofy – odbierany jest jak część salonowej kompozycji mebli.
W przewidzianej przez dewelopera mało ustawnej kuchni architektka sprytnie wysunęła wysoką zabudowę z lodówką w stronę salonu, zyskując dodatkowy blat roboczy. Zabudowę kończy płytka szafka, otwierana od strony salonu. Jej białe fronty płynnie przechodzą w regał z otwartymi półkami, który – wypadając na wysokości sofy – odbierany jest jak część salonowej kompozycji mebli.
zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt

Kolejnym precyzyjnie zaprojektowanym kadrem wnętrza jest część wypoczynkowa z sofą, stolikami i ścianą przy której stanęły. Do niedużego salonu, w którym liczył się każdy centymetr, trzeba było dobrać komfortową, a jednocześnie nie dominującą pomieszczenia sofę z funkcją spania. Wybór padł na narożnik w beżowej tapicerce, do którego dostawiono dwa zupełnie różne, lecz wyraziste stoliki – jeden gładki, metalowy, czarny, oparty na nóżce wyrastającej z kuli, a drugi wykonany według projektu architektki, z kamienia i fornirowanej płyty. Całość stanęła na tle ściany wykończonej tapetą przypominającą lnianą tkaninę w odcieniu beżu, z centralnie zawieszonym, wykonanym na zamówienie tekstylnym obrazem. Modelowanie klimatu wnętrza poprzez faktury materiałów to specjalność Joanny Wysockiej. Pomysł opiera się na zestawianiu zbliżonych kolorystycznie barw, ale o zróżnicowanych strukturach, które subtelnie budują głębię i przytulność przestrzeni.

W tej realizacji ważna była ogólna kolorystyka – mówi Joanna Sztorch-Wysocka. – Postawiłam na beże, naturalne kolory ziemi, ciemne i jasne drewno, kamień – to wszystko miało stworzyć miejsce, gdzie można odetchnąć od miejskiego zgiełku. Do barw dodałam faktury materiałów, co często wykorzystuję w projektach. Paleta kolorów pozostaje zbliżona, natomiast materiały mają różne struktury, ciepło, różne odbicie światła. Dzięki temu wnętrza są zróżnicowane sensorycznie, a nie męczą oczu. I tutaj jest podobnie. Mamy drewno na podłodze, fornir i laminat w zabudowach meblowych, na sofie tkaninę o grubszym splocie z kontrastowymi nitkami, dalej tapetę z teksturą tkaniny, dosyć grubo tkaną tkaninę zasłonową oraz gładki i chłodny kamień – zupełny kontrast dla wcześniej wymienionych materiałów.  

Drewniane fronty pokryte fornirem z dębu europejskiego flader okala cienka, delikatna ramka. Natomiast białe szafki wykonano z aksamitnie mato-wych płyt Forner Velvet, dzięki czemu cała zabudowa nabiera wyjątkowego i ciepłego wyrazu.Wszystkie prace stolarskie  w mieszkaniu wykonała firma Underwood Meble.
Drewniane fronty pokryte fornirem z dębu europejskiego flader okala cienka, delikatna ramka. Natomiast białe szafki wykonano z aksamitnie mato-wych płyt Forner Velvet, dzięki czemu cała zabudowa nabiera wyjątkowego i ciepłego wyrazu.Wszystkie prace stolarskie w mieszkaniu wykonała firma Underwood Meble.
zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
Na blacie i na ścianie między szafkami ułożono naturalny kwarcyt Taj Mahal. Architektka wybrała go ze względu na wyjątkową głębię, która sprawia wrażenie, jakby światło przenikało przez strukturę kamienia.
Na blacie i na ścianie między szafkami ułożono naturalny kwarcyt Taj Mahal. Architektka wybrała go ze względu na wyjątkową głębię, która sprawia wrażenie, jakby światło przenikało przez strukturę kamienia.
zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt

Nie mniej uwagi poświęcono projektowi kuchni. Lekko cofnięta względem salonu i niewidoczna z korytarza wnęka na aneks dyskretnie osłania codzienny rozgardiasz towarzyszący gotowaniu. Zabudowę w kształcie litery U delikatnie wysunięto w stronę pokoju dziennego, aby za wysokimi, sięgającymi sufitu frontami zmieścić lodówkę oraz płytką szafkę otwieraną od strony salonu – płynnie przechodzącą dalej w kierunku korytarza w regał z otwartymi półkami. W pozbawionym okien aneksie postawiono na jasne wykończenia, aby nie przeciążać przestrzeni kolorami. Są tu białe, laminowane fronty górnych i wysokich szafek, jasnobeżowy połyskujący gres na podłodze oraz beżowy kamień o delikatnym użyleniu na blacie i ścianie. Jego polerowana powierzchnia subtelnie rozświetla wnętrze. Z jasną paletą kontrastują jedynie fronty dolnych szafek, wykończone fornirem w ciepłym odcieniu.

Wystrój sypialni sprzyja wypoczynkowi. Kameralną, wyciszającą atmosferę tworzy chłodniejsza niż w pozostałych pomieszczeniach szaroniebieska paleta barw oraz oszczędne wyposażenie  i dodatki. Wrażenie spokoju wzmacnia dyskretne oświetlenie zaplanowane w kilku punktach – jako lampa sufitowa, kinkiet  i stojąca lampka.
Wystrój sypialni sprzyja wypoczynkowi. Kameralną, wyciszającą atmosferę tworzy chłodniejsza niż w pozostałych pomieszczeniach szaroniebieska paleta barw oraz oszczędne wyposażenie i dodatki. Wrażenie spokoju wzmacnia dyskretne oświetlenie zaplanowane w kilku punktach – jako lampa sufitowa, kinkiet i stojąca lampka.
zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt

W małej sypialni dzieje się niewiele – mieszkańcom zależało na całkowitym odcięciu od bodźców. Znalazło się tu miejsce jedynie na łóżko, szafkę nocną i błękitną lampkę, będącą jednym z nielicznych barwnych akcentów, wprowadzonych do projektu na życzenie właścicielki. Delikatne, chłodne odcienie wnętrza dopełniają szaroniebieskie zasłony, podkreślając atmosferę spokoju i wyciszenia.

Konstrukcję zabudowy w gabinecie do pracy zaprojektowano tak, by dominował poziomy rytm półek, dlatego pionowe elementy są cieńsze oraz jaśniejsze niż te poziome i zostały delikatnie cofnięte, co dodaje całości lekkości. Obok stanął designerski fotel Mishell projektu Piotra Kuchcińskiego z salonu Noti, czarny stolik to produkt marki Salak.
Konstrukcję zabudowy w gabinecie do pracy zaprojektowano tak, by dominował poziomy rytm półek, dlatego pionowe elementy są cieńsze oraz jaśniejsze niż te poziome i zostały delikatnie cofnięte, co dodaje całości lekkości. Obok stanął designerski fotel Mishell projektu Piotra Kuchcińskiego z salonu Noti, czarny stolik to produkt marki Salak.
zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
Wystrój domowego biura naturalnie wpisuje się w ogólną koncepcję projektu, zarówno pod względem kolorystyki, jak i delikatnej gry faktur. Ścianę, przy której ustawiono biurko firmy Borcas, zdobi fototapeta  z roślinnym motywem skupionym na detalu unerwienia liścia. Jej szarobeżowe odcienie harmonizują z beżową zasłoną, drewnem podłogi i blatu oraz czarnymi akcentami. Minimalistyczną, podłogową lampę kupiono w Ikei.
Wystrój domowego biura naturalnie wpisuje się w ogólną koncepcję projektu, zarówno pod względem kolorystyki, jak i delikatnej gry faktur. Ścianę, przy której ustawiono biurko firmy Borcas, zdobi fototapeta z roślinnym motywem skupionym na detalu unerwienia liścia. Jej szarobeżowe odcienie harmonizują z beżową zasłoną, drewnem podłogi i blatu oraz czarnymi akcentami. Minimalistyczną, podłogową lampę kupiono w Ikei.
zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt

W osobnym pokoju powstało domowe biuro sprzyjające spokojnej, efektywnej pracy. Jedną ze ścian w całości zabudowano szafą i regałem na dokumenty, książki i potrzebne pod ręką drobiazgi. Meble wykonano z fornirowanych oraz białych laminowanych płyt meblowych. Naprzeciwko znajduje się najważniejszy mebel – drewniane biurko na czarnych nogach, ustawione przy ścianie ozdobionej tapetą z roślinnym motywem. w kojących odcieniach brązów i beżów. Okno zasłania ta sama beżowa tkanina co w salonie. Oprócz krzesła przy biurku w pokoju stanął wygodny, designerski fotel do czytania, dobrany w białej tapicerce.

Wystrój łazie-nki ujmuje elegancją. Beżowy gres imitujący marmur pocho-dzi z kolekcji Dreamy marki Museum,  a drewniane deski na ścianach to płytki od LEA Ceramiche. Fronty szafki nad stelażem WC wykonano z fornirowanej płyty dopaso-wanej idealnie do płytek drewno- podobnych. Zieloną umy-walkę wybrano z oferty HushLab.
Wystrój łazie-nki ujmuje elegancją. Beżowy gres imitujący marmur pocho-dzi z kolekcji Dreamy marki Museum, a drewniane deski na ścianach to płytki od LEA Ceramiche. Fronty szafki nad stelażem WC wykonano z fornirowanej płyty dopaso-wanej idealnie do płytek drewno- podobnych. Zieloną umy-walkę wybrano z oferty HushLab.
zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt

Zestawienie drewna i kamienia wykorzystane w kuchni powtórzono również w aranżacji łazienki. Podłogę oraz ściany do wysokości boazerii wykończono gresem o delikatnym, beżowym użyleniu przypominającym marmur, natomiast wyżej, aż po sufit, zastosowano płytki drewnopodobne imitujące deski. Ten sam motyw drewna pojawia się na frontach zabudowy stolarskiej nad toaletą, gdzie użyto meblowych, laminowanych płyt dopasowanych tak, by jak najlepiej zgrywały się kolorem i wzorem z rysunkiem drewna widocznym na płytkach ściennych.

To wnętrze jest dowodem na to, jak wiele daje partnerska współpraca - zaufanie inwestorów i brak presji czasu, który zapewnili właściciele, pozwoliły stworzyć przestrzeń dokładnie taką, jakiej oczekiwali.

W salonie uwagę przyciąga obraz z pracowni Siena Paloma wykonany na zamówienie techniką punch needle, który ożywia spokojną paletę brązów i beżów. Towarzyszą mu zróżnicowane faktury: grubo tkana tapicerka sofy Aris, struktura płótna na tapecie i zasłonkach oraz rysunek drewna i kamienia widoczny na stoliku kawowym.
W salonie uwagę przyciąga obraz z pracowni Siena Paloma wykonany na zamówienie techniką punch needle, który ożywia spokojną paletę brązów i beżów. Towarzyszą mu zróżnicowane faktury: grubo tkana tapicerka sofy Aris, struktura płótna na tapecie i zasłonkach oraz rysunek drewna i kamienia widoczny na stoliku kawowym.
zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
Stonowaną paletę barw wnętrza przełamują czarne akcenty. W strefie wypoczynkowej efekt ten zapewnia niska szafka z Westwing ustawiona naprzeciwko sofy – lekka w formie, na wysokich nóżkach, z charakterystycznym ryflowanym frontem, który podczas otwierania elegancko się zwija.
Stonowaną paletę barw wnętrza przełamują czarne akcenty. W strefie wypoczynkowej efekt ten zapewnia niska szafka z Westwing ustawiona naprzeciwko sofy – lekka w formie, na wysokich nóżkach, z charakterystycznym ryflowanym frontem, który podczas otwierania elegancko się zwija.
zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
Drewniany stolik kawowy został wykonany na zamówienie według projektu Joanny Sztorch-Wysockiej. Jego blat powstał z niewykorzystanego fragmentu kamiennego blatu kuchennego i fornirowanej płyty, a połączenie tych materiałów daje wyjątkowo szlachetny efekt.
Drewniany stolik kawowy został wykonany na zamówienie według projektu Joanny Sztorch-Wysockiej. Jego blat powstał z niewykorzystanego fragmentu kamiennego blatu kuchennego i fornirowanej płyty, a połączenie tych materiałów daje wyjątkowo szlachetny efekt.
zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
Duże okna doświetlają wnętrze, pod-kreślając jego przyjemny, wyważony klimat. Miękko opadające zasłony  w odcieniu zgaszonego beżu spajają kuchnię, salon i jadalnię w jedną harmonijną całość. Zasłony przygotowała Justyna Stosik ze Studia Tkaniny.
Duże okna doświetlają wnętrze, pod-kreślając jego przyjemny, wyważony klimat. Miękko opadające zasłony w odcieniu zgaszonego beżu spajają kuchnię, salon i jadalnię w jedną harmonijną całość. Zasłony przygotowała Justyna Stosik ze Studia Tkaniny.
zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
Na wprost wejścia ustawiono szary puf, lekko wyniesiony nad podłogę dzięki niskim metalowym nóżkom.  Ich czarny kolor harmonizuje  z ramą wiszącego tu okrągłego lustra. Ten praktyczny duet sprawdza się przed wyjściem  i po powrocie do domu, a przy tym zdobi i porządkuje  strefę wejścia.
Na wprost wejścia ustawiono szary puf, lekko wyniesiony nad podłogę dzięki niskim metalowym nóżkom. Ich czarny kolor harmonizuje z ramą wiszącego tu okrągłego lustra. Ten praktyczny duet sprawdza się przed wyjściem i po powrocie do domu, a przy tym zdobi i porządkuje strefę wejścia.
zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
W gabinecie zaplanowano pojemną zabudowę – z jednej strony pełnowymiarową szafę na ubrania, z drugiej otwarty regał.
W gabinecie zaplanowano pojemną zabudowę – z jednej strony pełnowymiarową szafę na ubrania, z drugiej otwarty regał.
zdjęcia: Yassen Hristov, stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
Po drugiej stronie gabinetu stanęło biurko  z krzesłem marki HAY w dwustronnej tapicerce dobranej specjalnie do  projektu. Strona wewnętrzna siedziska jest wyłożona tkaniną z bardzo grubym splotem, które przypomina wypukłe, sensoryczne „grochy”, co współgra  ze wzorem na tapecie zdobiącej  ścianę obok.
Po drugiej stronie gabinetu stanęło biurko z krzesłem marki HAY w dwustronnej tapicerce dobranej specjalnie do projektu. Strona wewnętrzna siedziska jest wyłożona tkaniną z bardzo grubym splotem, które przypomina wypukłe, sensoryczne „grochy”, co współgra ze wzorem na tapecie zdobiącej ścianę obok.
zdjęcia: Yassen Hristov stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
Właścicielce zależało na drobnych akcentach kolorystycznych, stąd błękitna lampa stołowa na szafce nocnej w sypialni – przenośny model &Tradition  Flowerpot VP9.
Właścicielce zależało na drobnych akcentach kolorystycznych, stąd błękitna lampa stołowa na szafce nocnej w sypialni – przenośny model &Tradition Flowerpot VP9.
zdjęcia: Yassen Hristov stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
Wysokie, tapicerowane wezgłowie łóżka  z salonu IWC Home oraz zasłony znacząco poprawiają akustykę wnętrza. Szafka nocna pochodzi ze sklepu Jysk.
Wysokie, tapicerowane wezgłowie łóżka z salonu IWC Home oraz zasłony znacząco poprawiają akustykę wnętrza. Szafka nocna pochodzi ze sklepu Jysk.
zdjęcia: Yassen Hristov stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
Baterie prysznicowe Omnires zamontowano w wielkoformatowej, białej płycie ceramicznej – tej samej, którą obudowano wannę. Oświetlenie sąsiadującej wnęki, wyłożonej płytkami drewnopodobnymi, wprowadza przyjemny, intymny nastrój.
Baterie prysznicowe Omnires zamontowano w wielkoformatowej, białej płycie ceramicznej – tej samej, którą obudowano wannę. Oświetlenie sąsiadującej wnęki, wyłożonej płytkami drewnopodobnymi, wprowadza przyjemny, intymny nastrój.
zdjęcia: Yassen Hristov stylizacja: Aleksandra Gerlach, projekt: Joanna Sztorch-Wysocka/InDe projekt
Meble i dodatki pasujące do prezentowanych wnętrz
Meble i dodatki pasujące do prezentowanych wnętrz
Wybór: Ewa Staręga, Opracowanie graficzne: Marta Jedlińska
    Więcej o:

Skomentuj:

W poszukiwaniu harmonii