W poszukiwaniu harmonii
W 56-metrowym poznańskim mieszkaniu powstała przestrzeń, która otula spokojem – światło, faktury i stonowane barwy splatają się tu w nowoczesną opowieść o codziennym wyciszeniu i odprężeniu. To wnętrze, które koi zmysły, jednocześnie zapewniając codzienną wygodę.

W pobliżu poznańskiej starówki, w nowo wybudowanym budynku powstało przytulne, utrzymane w ciepłych barwach mieszkanie stworzone z myślą o dwojgu dorosłych. Właściciele, wybierając 56-metrowe lokum w stanie deweloperskim, kierowali się lokalizacją, ekspozycją na dwie strony świata i obietnicą naturalnego światła, które miało wypełnić przyszły salon. Od początku marzyli o przestrzeni wyciszenia – miejscu, które ukoi zmysły i przywróci równowagę po intensywnym dniu i przywoła dobrą energię. Projekt dopasowany do tych oczekiwań przygotowała Joanna Sztorch-Wysocka z pracowni INDE projekt. Starannie zaplanowany przez architektkę układ funkcji oraz umiar w doborze mebli i dodatków pozwoliły oswoić niewielką przestrzeń, nie odbierając jej lekkości. Na tak przygotowanym tle w pełni wybrzmiała subtelna paleta naturalnych barw i gra faktur, które wspólnie budują przyjemny klimat domowego azylu w wyrafinowanym, dzięki detalom, wydaniu.


Na etapie prac projektowych zdecydowano, że układ mieszkania zaproponowany przez dewelopera pozostanie bez zmian – choć nie był on idealny i sprawiał wrażenie nieco „odwróconego”. Po wejściu do mieszkania długi, niemal siedmiometrowy korytarz prowadzi wzdłuż strefy nocnej, obejmującej gabinet, sypialnię, pomieszczenie gospodarcze i łazienkę, by dopiero na końcu otworzyć się na część dzienną z salonem i nieco schowaną kuchnię.
Architektka przekuła tę pozorną wadę w atut. Strefa wejścia została starannie zakomponowana z myślą o tym, jak będzie prezentować się tuż po przekroczeniu progu mieszkania oraz z perspektywy salonu – dlatego ściana z wieszakami na kurtki została sprytnie ukryta za drzwiami, dzięki czemu pozostaje niewidoczna z części dziennej. To, co przyciąga wzrok, to powierzchnia wykończona tapetą i zamontowanymi na niej drewnianymi lamelami. Na wprost drzwi wejściowych ustawiono niewysoki, zgrabny puf w szarej tapicerce, oparty na delikatnych czarnych, metalowych nóżkach – idealne miejsce, by odłożyć torebkę lub wygodnie usiąść przy zakładaniu butów. Nad nim zawisło lustro, w którym można przejrzeć się przed wyjściem z domu. Korytarz doświetlają techniczne spoty, montowane w natynkowej szynie na suficie.

Z kolei widok z korytarza w kierunku salonu ładnie zamyka kompozycja z ustawionym na tle okna stołem. Miejsce to wybrano na jadalnię zarówno ze względów estetycznych, jak i praktycznych – stół stoi blisko kuchni, a jednocześnie jest tak usytuowany, by nie kolidować z codziennymi „ścieżkami”, po których poruszają się domownicy. Czarny, metalowy model z cienkim blatem zestawiono z dwoma krzesłami z giętej sklejki w tym samym kolorze, a ich owalne linie powtarza lampa zawieszona nad stołem. Wieczorem tłem dla kącika staje się beżowa zasłona o wyraźnym splocie, która łagodzi chłód czerni i dodaje całej kompozycji miękkości.


Kolejnym precyzyjnie zaprojektowanym kadrem wnętrza jest część wypoczynkowa z sofą, stolikami i ścianą przy której stanęły. Do niedużego salonu, w którym liczył się każdy centymetr, trzeba było dobrać komfortową, a jednocześnie nie dominującą pomieszczenia sofę z funkcją spania. Wybór padł na narożnik w beżowej tapicerce, do którego dostawiono dwa zupełnie różne, lecz wyraziste stoliki – jeden gładki, metalowy, czarny, oparty na nóżce wyrastającej z kuli, a drugi wykonany według projektu architektki, z kamienia i fornirowanej płyty. Całość stanęła na tle ściany wykończonej tapetą przypominającą lnianą tkaninę w odcieniu beżu, z centralnie zawieszonym, wykonanym na zamówienie tekstylnym obrazem. Modelowanie klimatu wnętrza poprzez faktury materiałów to specjalność Joanny Wysockiej. Pomysł opiera się na zestawianiu zbliżonych kolorystycznie barw, ale o zróżnicowanych strukturach, które subtelnie budują głębię i przytulność przestrzeni.
– W tej realizacji ważna była ogólna kolorystyka – mówi Joanna Sztorch-Wysocka. – Postawiłam na beże, naturalne kolory ziemi, ciemne i jasne drewno, kamień – to wszystko miało stworzyć miejsce, gdzie można odetchnąć od miejskiego zgiełku. Do barw dodałam faktury materiałów, co często wykorzystuję w projektach. Paleta kolorów pozostaje zbliżona, natomiast materiały mają różne struktury, ciepło, różne odbicie światła. Dzięki temu wnętrza są zróżnicowane sensorycznie, a nie męczą oczu. I tutaj jest podobnie. Mamy drewno na podłodze, fornir i laminat w zabudowach meblowych, na sofie tkaninę o grubszym splocie z kontrastowymi nitkami, dalej tapetę z teksturą tkaniny, dosyć grubo tkaną tkaninę zasłonową oraz gładki i chłodny kamień – zupełny kontrast dla wcześniej wymienionych materiałów.


Nie mniej uwagi poświęcono projektowi kuchni. Lekko cofnięta względem salonu i niewidoczna z korytarza wnęka na aneks dyskretnie osłania codzienny rozgardiasz towarzyszący gotowaniu. Zabudowę w kształcie litery U delikatnie wysunięto w stronę pokoju dziennego, aby za wysokimi, sięgającymi sufitu frontami zmieścić lodówkę oraz płytką szafkę otwieraną od strony salonu – płynnie przechodzącą dalej w kierunku korytarza w regał z otwartymi półkami. W pozbawionym okien aneksie postawiono na jasne wykończenia, aby nie przeciążać przestrzeni kolorami. Są tu białe, laminowane fronty górnych i wysokich szafek, jasnobeżowy połyskujący gres na podłodze oraz beżowy kamień o delikatnym użyleniu na blacie i ścianie. Jego polerowana powierzchnia subtelnie rozświetla wnętrze. Z jasną paletą kontrastują jedynie fronty dolnych szafek, wykończone fornirem w ciepłym odcieniu.

W małej sypialni dzieje się niewiele – mieszkańcom zależało na całkowitym odcięciu od bodźców. Znalazło się tu miejsce jedynie na łóżko, szafkę nocną i błękitną lampkę, będącą jednym z nielicznych barwnych akcentów, wprowadzonych do projektu na życzenie właścicielki. Delikatne, chłodne odcienie wnętrza dopełniają szaroniebieskie zasłony, podkreślając atmosferę spokoju i wyciszenia.


W osobnym pokoju powstało domowe biuro sprzyjające spokojnej, efektywnej pracy. Jedną ze ścian w całości zabudowano szafą i regałem na dokumenty, książki i potrzebne pod ręką drobiazgi. Meble wykonano z fornirowanych oraz białych laminowanych płyt meblowych. Naprzeciwko znajduje się najważniejszy mebel – drewniane biurko na czarnych nogach, ustawione przy ścianie ozdobionej tapetą z roślinnym motywem. w kojących odcieniach brązów i beżów. Okno zasłania ta sama beżowa tkanina co w salonie. Oprócz krzesła przy biurku w pokoju stanął wygodny, designerski fotel do czytania, dobrany w białej tapicerce.

Zestawienie drewna i kamienia wykorzystane w kuchni powtórzono również w aranżacji łazienki. Podłogę oraz ściany do wysokości boazerii wykończono gresem o delikatnym, beżowym użyleniu przypominającym marmur, natomiast wyżej, aż po sufit, zastosowano płytki drewnopodobne imitujące deski. Ten sam motyw drewna pojawia się na frontach zabudowy stolarskiej nad toaletą, gdzie użyto meblowych, laminowanych płyt dopasowanych tak, by jak najlepiej zgrywały się kolorem i wzorem z rysunkiem drewna widocznym na płytkach ściennych.
To wnętrze jest dowodem na to, jak wiele daje partnerska współpraca - zaufanie inwestorów i brak presji czasu, który zapewnili właściciele, pozwoliły stworzyć przestrzeń dokładnie taką, jakiej oczekiwali.











- Więcej o:
![Nieduża strefa dzienna z salonem i aneksem kuchennym dzięki wysokim oknom oraz oszczędnemu wyposażeniu zyskuje poczucie przestrzeni. Wnętrze prezentuje się swobodnie i nie jest przytłoczone nadmiarem mebli czy dodatków. Nieduża strefa dzienna z salonem i aneksem kuchennym dzięki wysokim oknom oraz oszczędnemu wyposażeniu zyskuje poczucie przestrzeni. Wnętrze prezentuje się swobodnie i nie jest przytłoczone nadmiarem mebli czy dodatków.]()
W poszukiwaniu harmonii
![Oddzielna kuchnia ze stołem to serce mieszkania. Choć miała być przede wszyst-kim praktyczna, ujmuje przyjaznym wyglądem. Oddzielna kuchnia ze stołem to serce mieszkania. Choć miała być przede wszyst-kim praktyczna, ujmuje przyjaznym wyglądem.]()
Retro i vintage w praktyce - mieszkanie w Warszawie
![Siedziba BXB studio w Warszawie Siedziba BXB studio w Warszawie]()
Siedziba BXB studio w Warszawie
![110-metrowe mieszkanie w Warszawie 110-metrowe mieszkanie w Warszawie]()
110-metrowe mieszkanie w Warszawie: projekt pracowni WOZ.design
![Dom na warszawskim Ursynowie - projekt pracowni Inter-Arch Architects Dom na warszawskim Ursynowie - projekt pracowni Inter-Arch Architects]()
Dom na warszawskim Ursynowie - projekt pracowni Inter-Arch Architects
![Mieszkanie w męskim stylu Mieszkanie w męskim stylu]()
Mieszkanie w męskim stylu
![Między modernizmem a codziennością - rodzinne mieszkanie w sercu Gdyni Między modernizmem a codziennością - rodzinne mieszkanie w sercu Gdyni]()
Między modernizmem a codziennością - rodzinne mieszkanie w sercu Gdyni
![Hotel The Brick na Wyspie Spichrzów w Gdańsku Hotel The Brick na Wyspie Spichrzów w Gdańsku]()
Hotel The Brick na Wyspie Spichrzów w Gdańsku









