46-metrowe mieszkanie na Starej Pradze w Warszawie
Idealnie wpisane w krajobraz miejsca, industrialne, z niemałą dawką ciepłego wyrazu mieszkanie odzwierciedla potrzeby, wartości i silną osobowość jego właścicielki. Powstało na bazie wspomnień ze spędzonego w okolicy dzieciństwa i miejscowej, poindustrialnej, XIX-wiecznej architektury Starej Pragi.

Właścicielka Kasia, z sukcesem realizująca się w pracy redaktorki, wybrała na miejsce do życia warszawską Starą Pragę. Zamieszkała z nowoczesnym kompleksie mieszkaniowym, wybudowanym na terenie wpisanych do rejestru zabytków, obecnie zrewitalizowanych, dwóch XIX-wiecznych fabryk. Mieszczące się przy ulicy Szwedzkiej zakłady znane były po II wojnie światowej najpierw jako Warszawskie Fabryki Mydła i Kosmetyków „Uroda”, a potem „Pollena-Uroda”.
Jako dziecko biegałam z koleżankami wzdłuż zabudowań fabryki – i zdarzało się, że sympatyczni pracownicy podawali nam przez zakratowane okna srebrne, aluminiowe tubki kremów bez etykiet. Spędzałyśmy też czas, opalając się na pobliskim nasypie kolejowym i kąpałyśmy się nieopodal w miejskich basenach na ulicy Namysłowskiej. To są miłe wspomnienia. Kiedy więc dowiedziałam się o inwestycji rewitalizacji i budowy nowych apartamentów mieszkaniowych na terenie dawnych fabryk, zanim wytyczono pierwsze fundamenty, miałam już zarezerwowane w biurze sprzedaży mieszkanie. Musiało być z widokiem na charakterystyczny komin, a wystrojem nawiązywać do historii miejsca, stąd naturalna cegła, beton i metal.

Projekt wnętrz właścicielka powierzyła pracowni, z którą realizowała poprzednią mieszkaniową inwestycję. Aleksandra Kurklińska-Grabowska i Łukasz Grabowski, prowadzący pracownię projektową Gabinet Wnętrz, rozpoczęli pracę od niedużych zmian w układzie ścian. Przeróbki miały poprawić funkcjonalność i zwiększyć wrażenie przestronności 46-metrowego mieszkania. Usunięto więc fragmenty ścian działowych z umieszczonego wprost naprzeciwko drzwi wejściowych narożnika sypialni. Ich miejsce zajęła loftowa ścianka i drzwi, wykonane ze szkła osadzonego w czarnych, metalowych profilach.
Ścianka oddziela od siebie pomieszczenia, ale za sprawą transparentnego szkła nie zamyka przestrzeni. Przeciwnie, nadaje jej lekkości i optycznie powiększa nieduże, a kluczowe miejsce, w którym spotykają się wejścia do wszystkich stref mieszkania – salonu, sypialni i łazienki. Drugą znaczącą zmianą było wybudowanie ścianki oddzielającej hol wejściowy od aneksu kuchennego. Od strony wejścia do mieszkania powstała przy niej wnęka na szafę garderobianą, a od strony kuchni nisza na wolno stojącą lodówkę.

Najważniejszym aspektem projektu jest wykorzystanie materiałów, które pozostają w związku z architekturą fabrycznej Starej Pragi. Połączenie oryginalnej, z odzysku, czerwonej cegły, stalowych elementów, czerni, motywu betonu na podłodze kuchni i łazienki oraz szklanych powierzchni wykreowało surowe tło. Zmiękcza je do brane do aranżacji w nieprzesłodzonych proporcjach wyposażenie: designerskie stoliki, welurowa sofa, za słony, drewniana podłoga oraz dekoracyjne dodatki. Wnętrza są utrzymane w kolorach ziemi, które niosą ze sobą spokój i odprężenie. Barwa drewna, czerń, rdzawo czerwone odcienie cegły, szarości oraz odrobina koloru w postaci zgaszonej, mocnej zieleni sofy napełniają wnętrze równowagą.

W przestrzeni kuchni zabudowę meblową, podobnie jak szafy w sypialni i w holu wejściowym, wykonał na zamówienie stolarz. Wszystkie te meble wyposażono we fronty lakierowane w czarnym, matowym kolorze. Proste formy zabudowy kuchennej urozmaica obszerny, przechodzący w kształt litery „U” blat z naturalnego, olejowanego dębu. Zamocowano pod nim jeszcze dwa rzędy półek z tego samego dębu, naśladujące kształt blatu. Zapewniają mnóstwo miejsca na słoje z przetworami i zastawę stołową, a wszystko to zasłania obudowa z ryflowanej, aluminiowej blachy, korespondującej z industrialnym klimatem aranżacji.
Czarne płytki-cegiełki ułożone na ścianie po między szafkami i powtórzone w łazience również wpisują się w pofabryczną aurę wystroju. Uwagę przyciąga metalowa, czarna półka zawieszona nad wyspą kuchenną. Jej ażurowe ścianki przesłania malowana na czarno stalowa siatka cięto ciągniona. Podobną siatkę projektanci budynku zastosowali w barierkach na klatce schodowej. Zamocowane nad wyspą, a przechodzące przez półkę, wiszące na przewodach elektrycznych w czerwonym oplocie żarówki oraz industrialna lampa nad stołem podkreślają charakter wnętrza.






Skoro mowa o współgraniu surowych struktur z ocieplającymi je, delikatniejszymi motywami, nie sposób nie zwrócić uwagi na pomysł wykończenia ściany nad łóżkiem w sypialni. Fototapeta Wings imitująca mural z wizerunkiem dwóch rozwiniętych skrzydeł jest dla Kasi symbolem wolności i odzwierciedleniem jej twórczej duszy. Typowym „ocieplaczem” ceglanych i czarnych ścian sypialni jest też łóżko z eleganckim, welurowym, ciemnozielonym zagłówkiem, również wyposażonym w „skrzydła” – boczne ścianki, delikatnie zaokrąglone w geście obejmującym materac. Dopełnieniem przytulnego wystroju są szare, delikatne, zwiewne zasłony zawieszone przy oknach i loftowej ściance. Zza jednych i zza drugich wyłania się motyw przewodni wnętrza oraz miejsca na mapie Warszawy – charakterna, czerwona cegła.







- Więcej o:
W pastelowej harmonii – aranżacja mieszkania na Powiślu
Francuska elegancja i polski design – warszawski apartament z prywatnym ogrodem
Mieszkanie z duszą – artystyczna wizja w zabytkowej warszawskiej kamienicy
Eklektyczna metamorfoza wnętrz domu - projekt pracowni Hanna Pietras Architects
Nowoczesna aranżacja mieszkania, która zachwyca spójnością - projekt KODO
Wnętrza domu w stylu japandi - projekt Mango Investments
Dla wytchnienia i spokoju - mieszkanie inspirowane naturą
120-metrowe mieszkanie w Warszawie dla rodziny 2+2