Dom z wejściem przez ganek

Projekt wybrał i opisał architekt Janusz Kaczorek

Jest coś takiego w ganku, że wielu osobom trudno sobie wyobrazić bez niego prawdziwy dom. Podkreśla i osłania wejście, nadaje charakter frontowej strefie domu, a na dodatek może być tradycyjny lub nowoczesny.

Elewacja wejściowa - "Dom z wejściem przez ganek"
Elewacja wejściowa - "Dom z wejściem przez ganek"
Wizualizacja: DOMPROJEKT
Główne założenia:

- dom, który zgodnie z tradycją będzie miał wejście podkreślone gankiem

- orientacyjna wielkość budynku: powyżej 150 m2

- stali mieszkańcy: typowa rodzina czteroosobowa (rodzice i dzieci)

Dom drewniany

Powierzchnia użytkowa: 134,4 m2 plus garaż 19,8 m2

Powierzchnia zabudowy: 117,5 m2

Minimalne wymiary działki: 17×22,5 m

Autorzy: architekt Władysław Piwowarczyk, Kinga Piwowarczyk

Kontakt: tel. (12) 274 08 22, www.domdrewniany-projekt.pl, tel. 0 801 080 991, www.dom.pl

Główna zaleta

Ganek kojarzy się z sielskim krajobrazem i leniwie przemijającym czasem. Zaprojektowanie go we współczesnym domu sprawia, że data powstania projektu staje się trudna do odgadnięcia.

Prezentowany dom dobrze realizuje te wyobrażenia. Powinien stanąć wśród podmiejskiej czy wręcz wiejskiej zabudowy. Jego forma i sposób wykończenia elewacji wprost nawiązują do tradycji, przez co nie będzie łatwo określić, czy wzniesiono go kilka, czy też kilkadziesiąt lat temu.

Działka i ogród

Dom ma kształt prostokąta i zmieści się na działce o minimalnej powierzchni 385 m2 i minimalnych wymiarach 17×22,5 m. Jedna ze szczytowych elewacji jest szczególnie uprzywilejowana, gdyż znajdują się na niej okna z pokoju dziennego i dwóch głównych sypialni oraz taras. Wszystko wskazuje więc na to, iż właśnie stąd powinien się roztaczać najlepszy widok z domu i tu trzeba szczególnie zadbać o przestrzeń ogrodu. Równie ważna wydaje się elewacja frontowa. Tam wychodzą okna z kuchni i pokoju na parterze oraz kolejnych dwóch sypialni na piętrze.

Pozostałe dwie ściany mają znacznie mniejsze znaczenie, co znalazło wyraz w architekturze domu (mniejsza liczba detali, małe okna itp.). Na tyłach ulokowano pomieszczenia pomocnicze i sanitarne, a jeden ze szczytów domu zakończono garażem. Obie ściany mogą być zatem zwrócone tam, gdzie widok jest najmniej ciekawy, a warunki oświetleniowe są najmarniejsze.

Jest to jeden z niewielu domów na rynku, który z powodzeniem może być postawiony na działce z ulicą od południa.

Elewacje

Ujęły mnie w tym projekcie dwie rzeczy. Po pierwsze - zgrabna, bezpretensjonalna bryła budynku, o niebo lepsza od wielu innych wśród katalogowych projektów. Po drugie - sposób użycia materiałów wykończeniowych. Elewacje nasycono detalami z ciesiołki, zastosowanymi w odpowiedniej ilości i we właściwych miejscach. W efekcie powstał ciepły, nieprzegadany i nieprzesłodzony, swojski dom.

Budynek ma nie tylko drewnianą elewację, ale też konstrukcję. Wiele osób może uznać, że zapowiada to kłopoty z konserwacją i niską trwałość budynku w porównaniu z technologiami murowanymi. Po części to prawda. Z pewnością o taką siedzibę trzeba nieco troskliwiej dbać, jednak warto pamiętać, że jakość współczesnych środków konserwujących znakomicie zwiększa odporność drewna na działanie czynników atmosferycznych, więc większe kłopoty raczej nie grożą. Dodajmy, że drewno to materiał bardzo wdzięczny w obróbce, nadaje elewacjom wrażenie jednorodności i spokoju. Istotną zaletą jest też to, że taki dom można wznieść znacznie szybciej i taniej niż murowany. A to argument nie do pogardzenia.

Część dzienna

Konstrukcja drewniana ma swoje ograniczenia. Rozpiętości stropów nie mogą być tak duże, jak przy konstrukcji żelbetowej. Na szczęście w prezentowanym projekcie ten mankament nie jest szczególnie widoczny ani odczuwalny.

Część dzienna, składająca się z pokoju dziennego i otwartej kuchni, ma powierzchnię około 37 m2. Podwójne drzwi w ścianie szczytowej prowadzą na zadaszony taras. Można to uznać za wynik całkiem dobry, bo taka powierzchnia daje już poczucie przestronności. Dodatkowym atutem części dziennej jest oświetlenie pokoju dziennego z trzech stron.

Po drugiej stronie wejścia znajduje się pokój o powierzchni około 11 m2. Może on funkcjonować jako pokój do pracy, gabinet lub służyć jako sypialnia. Temu ostatniemu rozwiązaniu sprzyja przewidziana obok, całkiem spora łazienka.

Powierzchnia komunikacji ograniczona została na parterze do minimum. Hol wejściowy stanowi praktycznie część pokoju dziennego. Z jednej strony można to uznać za zaletę (bo pozwala zaoszczędzić powierzchnię), z drugiej zaś trzeba mieć świadomość, że w takim układzie pomieszczenia sąsiadujące z pokojem dziennym (łazienka oraz kotłownia) nie będą należycie od niego odizolowane.

Inną niewielką wadą projektu jest brak bezpośredniego połączenia domu z garażem. Ale coś za coś. Proszę zauważyć, że na stosunkowo niewielkiej powierzchni zmieszczono bogaty program pomieszczeń. W takich sytuacjach nie wszystkie życzenia udaje się spełnić.

Na koniec wspomnijmy o ganku, który może stać się atrakcyjnym przedłużeniem domu. Kto by nie chciał tu przysiąść na wygodnym fotelu i pogapić się na sąsiedztwo? No i poczuć się jak w tradycyjnym sielskim siedlisku, gdzie czas płynie wolniej niż wszędzie indziej...

Część prywatna

Na górze zmieszczono cztery (!) sypialnie, łazienkę i pokój rekreacyjny. Sypialnie mają całkiem sporą powierzchnię - licząc w rzucie podłogi. Niestety, dach skutecznie przycina ich wielkość - po kilka metrów w każdym pokoju. W rezultacie pomieszczenia sypialne będą raczej małe i ciasne. Na szczęście trzy z czterech sypialni mają wyjście na zadaszony balkon. Dwie główne - nad tarasem. Trzecia - nad wspomnianym gankiem.

Niepokoić może również jedna łazienka na piętrze. To trochę za mało na taką liczbę osób (4-5), ale sytuację ratuje wyposażona we wszystkie potrzebne urządzenia sanitarne łazienka na parterze.

Pokój rekreacyjny nad garażem stanowi dobrą rezerwę przestrzeni. Przyda się na dodatkowy pokój sypialny albo na pokój do pracy dla dzieci - gdyby sypialnie z biegiem czasu okazały się za ciasne. A jeśli właściciele zdecydują się powiększyć przydomowy garaż, tak by zmieściły się w nim dwa samochody (co powoli staje się już normą), tej zapasowej przestrzeni, bezpośrednio pod zadaszeniem garażu, będzie jeszcze więcej!

Skomentuj:

Dom z wejściem przez ganek