Nadzór architekta na budowie domu w polskim prawie

Joanna Herman

Jeśli projekt domu jednorodzinnego jest porządnie wykonany, a inwestor nie zmienia na placu budowy swoich decyzji, obecność architekta na budowie nie jest konieczna. Sytuacja się zmienia, gdy z różnych powodów trzeba podczas prowadzenia prac budowlanych dokonać zmian w projekcie domu. Oczywiście, jeśli zmiana wynika z błędu lub niedopatrzenia projektanta, powinna być dokonana bezpłatnie.

budowa
Obecność architekta na budowie domu jednorodzinnego jest uregulowana w polskim prawie
Fot. Shutterstock
Kiedyś było bardzo prosto: według rozporządzenia z 1928 roku tylko kierownik budowy nadzorował to, co wcześniej sam zaprojektował. To on odpowiadał za swoje dzieło: od projektu do końca realizacji. Od 1961 roku, zgodnie z prawem budowlanym, projektanta-kierownika budowy zastąpili: inspektor nadzoru i architekt pełniący nadzór autorski, a także kierownicy robót budowlanych, instalacyjnych i montażowych.

Obowiązujące dziś uregulowania prawne dosyć dokładnie określają zakres odpowiedzialności wszystkich uczestników procesu budowy domu. Zbierzmy więc informacje.

W myśl aktualnych przepisów (Prawo budowlane z 7 lipca 1994 r, art.17-27), zarówno inspektor nadzoru, jak i architekt są przedstawicielami inwestora, budowę zaś prowadzi kierownik - zatrudniony przez wykonawców.

Architekt sprawdza zgodność wykonania budynku z zatwierdzonym projektem, a tym samym z prawem budowlanym oraz rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Architekt, który ma głos rozstrzygający, podczas przygotowywania projektu nadzoruje wszystkie prowadzone przez "branżystów" prace pod kątem zgodności z projektem, zatwierdza zmiany w projekcie, zaś inspektor nadzoru sprawdza ich techniczną poprawność.

Zgodnie z art. 20 ust. 1 Prawa budowlanego, do podstawowych obowiązków projektanta należy sprawowanie nadzoru autorskiego na żądanie inwestora (lub organu wydającego pozwolenie na budowę) w zakresie: "stwierdzenia w toku wykonywania robót budowlanych zgodności realizacji z projektem" oraz "uzgadniania możliwości wprowadzenia rozwiązań zamiennych w stosunku do przewidzianych w projekcie, zgłoszonych przez kierownika budowy lub inspektora nadzoru inwestorskiego".

Architekt - wezwany - musi stawić się na nadzór, inwestor nie ma zaś obowiązku go wzywać. Chyba że obowiązkowy nadzór autorski został zapisany w pozwoleniu na budowę, ale takie sytuacje zwykle nie dotyczą budujących domy jednorodzinne.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Nadzór architekta na budowie domu w polskim prawie