Mieszkanie w przedwojennej kamienicy pełne stylowych akcentów

red.

Zawsze jest w tym coś magicznego, gdy wnętrza z historią dostają drugie życie. To mieszkanie na warszawskim Żoliborzu właścicielka odziedziczyła po babci. Ceniąc urok starych detali, postanowiła pieczołowicie je odrestaurować.

Mieszkanie w przedwojennej kamienicy pełne stylowych akcentów
Pokój dzienny łączy się z sypialnią podwójnymi drzwiami, które są autentyczne, jak cała stolarka drzwiowa w mieszkaniu. Skrzydła zachowały się w dobrym stanie i wymagały jedynie odświeżenia koloru oraz uzupełnienia ubytków.
Fot. Piotr Antonów/ www.tatemono.pl

Oryginalny design dawnych przedmiotów czy wnętrz zjednuje sobie serce niejednego miłośnika vintage. Podobnie było z Justyną Szadkowską, architekt z pracowni Tatemono, która zakochała się w 60-metrowym mieszkaniu pozostawionym jej przez babcię. Urzekły ją piękne skrzynkowe okna z uchylnymi lufcikami, dębowa klepka na podłodze oraz podwójne drewniane skrzydła drzwi ze stylowymi, mosiężnymi klamkami.

Właścicielka z pomocą koleżanki ze studia, Anny Pydo, opracowała projekt odrestaurowania przestrzeni. Szacunek dla tradycji sprawił, że zdecydowano się nie ingerować w dawny amfiladowy układ mieszkania. Sprzęty, których nie dało się ocalić, wiernie odtworzono (okna). Nawet instalując nowe grzejniki, zdecydowano się na żeberkowe. Ściany, jak na mieszkanie w modernistycznej kamienicy przystało, zostały pomalowane na biało.

Z kuratorskim zacięciem wnętrza wypełniono sztuką nowoczesną (której Justyna i jej mąż są wielkimi wielbicielami), książkami, indywidualnie zaprojektowanymi meblami oraz klasykami dresingu. Stworzono wygodną i funkcjonalną przestrzeń dla dwojga. Jest minimalistycznie, ale przytulnie, ze smakiem.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Skomentuj:

Mieszkanie w przedwojennej kamienicy pełne stylowych akcentów