Kiosk - kup onlineKiosk - Ladnydom.pl

Jak zmniejszyć zużycie wody w domu?

opracowanie BEATA ZIELIŃSKA

Z uwagi na rosnące koszty życia poszukujemy oszczędności w każdym obszarze. Ale z kąpieli, prania czy zmywania zrezygnować nie można. Warto to jednak robić tak, utrzymać zużycie wody na racjonalnym poziomie.

Oszczędzanie wody
Oszczędzanie wody
Fot. Shutterstock

Ziemię pokrywa około 1,4 miliarda sześciennych metrów wody, jednak zaledwie 2,5% tego ogromnego zasobu stanowi wodę słodką, która nadaje się do spożycia. Jeśli dodatkowo uwzględnić fakt, że tylko 0,3% z tej ilości jest dostępne do wykorzystania, to staje się jasne, że woda pitna jest bardzo ograniczonym zasobem. Potrzebujemy jej nie tylko do picia i przygotowywania posiłków, ale także do codziennych działań higienicznych. Szacuje się, że około 36% wody dostarczanej do budynków jest używane w tym celu. To ogromny potencjał oszczędności, który można łatwo wykorzystać, korzystając z nowoczesnych rozwiązań w zakresie armatury sanitarnej. Równie ważne jest, aby korzystać z nowej generacji sprzętu AGD, takiego jak zmywarki czy pralki, które dzięki odpowiednim technologiom ekologicznym pozwalają na oszczędne zużycie wody. Dlatego już na etapie projektowania domu warto wybrać instalacje i wyposażenie, które pomogą chronić nasze środowisko i jego zasoby.

Oszczędne baterie umywalkowe

To jedna z najczęściej używanych w domu baterii. Trudno nawet określić, jak często razy myjemy ręce. Dziesięć, a może więcej razy w ciągu dnia? Dlatego warto wiedzieć, jaki model może nam pomóc zaoszczędzić wodę.

  • Jednouchwytowa. Taki rodzaj baterii sprawdza się doskonale. Za pomocą jednej dźwigni ustawiamy zarówno siłę strumienia, jak i jego temperaturę. Dzięki temu baterie jednouchwytowe umożliwiają około 30% oszczędności wody w stosunku do dwuuchwytowych.
  • Elektroniczna (bezdotykowa). Aby wypłynęła z niej woda, wystarczy pod wylewkę podsunąć ręce. Przestaje działać, kiedy zabierzemy dłonie. Poza tym taka bateria utrzymuje ustawione parametry wody, więc nie trzeba jej regulować za każdym razem, gdy chcemy z niej korzystać.
  • Elementy ograniczające wypływ. Umożliwiają znaczne zredukowanie zużycia wody w domu. Sprawdźmy zatem na co zwrócić uwagę podczas zakupu.
  • Perlator. Większość sprzedawanych baterii umywalkowych ma zamocowane na końcu wylewki sitko, którego zadaniem jest pozorne zwiększenie strumienia przez napowietrzenie płynącej wody. Dzięki temu z baterii wypływa w rzeczywistości znacznie mniej wody, podczas gdy nam wydaje się, że jest jej bardzo dużo.
  • Przycisk eko. Umieszczony jest z boku lub z tyłu baterii i pozwala na poruszanie jej głowicą w ograniczonym zakresie. Dzięki temu strumień wody może zostać zmniejszony nawet o 40%, co w zupełności wystarczy np. do umycia rąk.
  • Regulacyjne zawory kątowe. Montuje się je na przyłączu zimnej i ciepłej wody, zamiast standardowych zaworów kulowych. Umożliwiają wstępną regulację objętości przepływu. W tym celu wystarczy otworzyć baterię na maksymalny strumień, a następnie regulować przepływ za pomocą pokręteł zaworów aż do uzyskania pożądanej objętości i temperatury wody. W ten sposób każde następne uruchomienie będzie wiązało się z oszczędnościami.

 

W jaki sposób bateria umywalkowa pomaga oszczędzać wodę?

Nowoczesne technologie pozwalają producentom rozwinąć skrzydła, dzięki czemu mogą dziś zaoferować klientom szereg skutecznych rozwiązań. Na przykład perlator – niewielki element montowany w wylewce baterii – jest w stanie kilkukrotnie zmniejszyć ilość wypływającej wody bez utraty komfortu użytkowania. Dzieje się tak dzięki zaawansowanej technologii mieszania dużej ilości powietrza z wodą, co daje nawet 70% oszczędności wody. Kolejne rozwiązanie zastosowane w niektórych naszych modelach armatury to funkcja EcoPlus: gdy uchwyt baterii znajduje się w środkowej pozycji, z wylewki płynie zimna woda. Zmieszaną uzyskujemy dopiero po przesunięciu uchwytu w lewo. Jest to przydatne, gdy chcemy szybko umyć ręce - nie zużywamy wtedy niepotrzebnie ciepłej wody, dzięki czemu możemy zredukować zużycie energii o ponad 50%. Prawdziwym as-em w rękawie w dziedzinie oszczędzania są jednak baterie elektroniczne. Strumień wody załącza się tu wtedy, gdy czujnik wykryje ruch dłoni i po chwili automatycznie wyłącza się. Rozwiązanie to pozwala znacznie zredukować zużycie wody, a dodatkowo jest komfortowe w użytkowaniu i sprzyja utrzymaniu czystości w łazience.

ANNA SZOŁTYSEK, specjalista ds. marketingu, KLUDI

Oszczędne baterie natryskowe

Podobnie, jak przy umywalce, również pod natryskiem zaleca się montaż baterii jednouchwytowej zamiast dwuuchwytowej. Jeśli zaś chcemy jeszcze bardziej obniżyć rachunki za korzystanie z prysznica, warto rozważyć zakup baterii termostatycznej. Ważnym elementem zestawu natryskowego jest słuchawka (inaczej rączka lub główka prysznicowa). W wersji standardowej może przepłynąć przez nią nawet około 15 l/min. Na rynku znajdziemy jednak bez kłopotu słuchawki z wbudowanym ogranicznikiem przepływu, co umożliwiła zmniejszenie maksymalnego wypływu na przykład do około 7,5 l/min, czyli o 50% (a w niektórych rączkach jest to tylko 6 l/min).

W jaki sposób prysznicowa bateria termostatyczna oszczędza wodę?

Baterie termostatyczne są doskonałym rozwiązaniem, gdy zależy nam na oszczędzaniu wody. Umożliwiają one bowiem najszybsze ustawienie temperatury wody spośród wszystkich rodzajów baterii. Czas reakcji regulatora termostatycznego wynosi 1-4 sekundy. Zapewnia on także utrzymanie stałej temperatury wypływającej wody niezależnie od wahań temperatury i ciśnienia wody w sieci. Dodatkowo baterie te mają specjalną blokadę, która pozwala na otrzymanie wody o temperaturze powyżej 38°C dopiero po naciśnięciu przycisku zwalniającego. Kolejnym zabezpieczeniem przed poparzeniem jest automatyczne odcięcie wody gorącej, gdy zabraknie zimnej. Ważną cechą tej armatury jest także jej precyzyjność – na termostacie można ustawić temperaturę z dokładnością do +/– 1°C. Baterie termostatyczne to nie tylko oszczędność, ale i bezpieczeństwo. To idealne rozwiązanie dla domów, w których są małe dzieci. Wystarczy ustawić wcześniej temperaturę, a maluch nie poparzy się podczas mycia, nawet jeśli będzie sam zakręcał i odkręcał wodę. Z wylewki zawsze popłynie woda o temperaturze „zaprogramowanej” przez rodziców.

 

PIOTR KOLANOWSKI, senior product manager, FERRO
Trevi Black deszczownia z natryskiem i baterią termostatyczną
Trevi Black deszczownia z natryskiem i baterią termostatyczną
Fot. FERRO

Prysznic kontra wanna

W opłatach za wodę duże znaczenie ma to, czy korzystamy na co dzień z wanny, czy prysznica. Jeśli zależy nam na ograniczeniu kosztów, wybierzmy natrysk, ponieważ zużyjemy wtedy około 40 litrów wody. Natomiast kąpiel w standardowej wannie (o długości 170 cm i pojemności 200 litrów), napełnionej do połowy, to 100 litrów wody. Są jednak domownicy, którzy nie wyobrażają sobie na przykład zakończenia dnia bez relaksującej kąpieli w wannie. Ale i tutaj można poszukać odpowiedniego rozwiązania.

Jak pogodzić kąpiel w wannie z racjonalnym zużyciem wody?

Czasem rezygnujemy z wanny w przekonaniu, że jej posiadanie generuje wysokie koszty. To jednak nie do końca prawda. Ilość wody, którą zużywamy podczas kąpieli pod prysznicem, zależy od czasu trwania. Często nieświadomie przedłużamy prysznic, aby się zrelaksować, co może prowadzić do porównywalnego zużycia wody, jak podczas korzystania z wanny. Warto wybrać mądrze model wanny, aby zachować racjonalne wydatki.

Przy zakupie wanny zwracajmy uwagę na jej rozmiar i kształt. Kąt oparcia powinien być ergonomicznie ukształtowany, aby zapewnić wygodne oparcie plecom i wyprostować kręgosłup. Unikajmy zbyt szerokich modeli, ponieważ mogą one sprawić, że ramiona nie będą mogły swobodnie opierać się na wannie, co utrudni naszą stabilizację. Dobierzmy długość wanny tak, aby siedząc z lekko ugiętymi nogami, nasze stopy sięgały przeciwnego oparcia. Ta naturalna pozycja ułożenia ciała pomaga rozluźnić mięśnie, jednocześnie unikając uczucia tonięcia.

Kiedy wybierasz wannę, zwróć uwagę na materiał, z którego jest wykonana. Warto postawić na stabilny termicznie kamienno-kompozytowy materiał, który utrzymuje temperaturę otoczenia, co sprawia, że woda w kontakcie z nim nie stygnie tak szybko jak w przypadku zimnej ceramiki i stali. Dodatkowo kompozyt ma przyjemną, aksamitną teksturę i bardzo naturalny wygląd.

WITOLD KASPERKOWIAK, twórca marki Fjordd

Ile zyskamy montując oszczędne spłuczki?

Spłuczka to jedno z częściej używanych urządzeń w domu. W wolny dzień każdy domownik uruchamia ją co najmniej 5-6 razy dziennie. Standardowa miska kompaktowa spłukuje 4,5 litrami wody duże spłukiwanie i 3 litrami małe. W nowoczesnych stelażach z oszczędnym systemem spłukiwania wody można ustawić spłukiwanie 2/4 litra. Ile wody zużyje 3-osobowa rodzina? Przyjmijmy, że przeciętnie człowiek spłukuje małą ilością wody 6 razy dziennie, a dużą raz. Korzystając ze standardowej miski kompaktowej spożytkuje ok. 68 l (6 x 3 x 3+1 x 4,5 x 3 = 67,5). Natomiast używając stelaża WC z oszczędnym systemem spłukiwania, zużyje się 48 litrów wody (6 x 2 x 3+1 x 4 x 3 = 48). Takie rozwiązanie przy 3-osobowej rodzinie daje oszczędność prawie 20 litrów wody dziennie, czyli 360 litrów miesięcznie. Rocznie to aż 4320 zaoszczędzonych litrów wody! W ofercie marki Geberit można znaleźć dwudzielne przyciski spłukujące w zróżnicowanych stylach, kształtach i kolorach oraz wyposażone w różne funkcjonalności np. integrację z urządzeniem do usuwania zapachów. Dodatkowo, odpowiednio dobrana ceramika może zapewnić całkowite, dynamiczne spłukanie nawet w przypadku trybu oszczędnego. Na higienę toalety duży wpływ ma także to, że miska pozbawiona jest kołnierza, co ułatwia jej czyszczenie i zapobiega osadzaniu się kamienia oraz bakterii.

PAWEŁ KARAŚ, product manager Geberit Polska

Pranie pod kontrolą

Pranie wykonujemy nawet do 2-3 razy w tygodniu. Jak zoptymalizować pranie, by zużycie wody w pralce było jak najmniejsze? Przede wszystkim należy wybrać pralkę, która w specyfikacji ma możliwie jak najniższe wykorzystanie wody podczas jednego cyklu. Ponadto należy szukać urządzeń, które automatyzują proces prania, czyli same dokonują pomiaru wielkości załadunku, określają stopień zabrudzenia i dozują detergent oraz wodę. Dzięki temu, można oszczędzić nawet do 50% wody przy mniejszym wsadzie.

W jaki sposób zmywarka oszczędza wodę w kuchni?

Warto przyjrzeć się umieszczonej na zmywarkach etykiecie energetycznej. Oprócz klasy efektywności energetycznej (najmniej zużywające prąd urządzenia mają klasę A lub B), znajdziemy tam informację o zużyciu wody na jeden cykl mycia. Na przykład, myjąc ręcznie zużywamy średnio ponad 80 l wody, podczas gdy zmywarka może zużywać niecałe 7 l. Najbardziej oszczędne modele (w naszej ofercie z systemem ActiveWater Eco) potrzebują jedynie 6,7 l wody do umycia i wysuszenia nawet 13 kompletów naczyń. System hydrauliczny zapewniający maksymalną wydajność zmywania przy obniżonym zużyciu wody, został zaprojektowany tak, aby dbać o zasoby naturalne zachować najwyższe rezultaty zmywania naczyń. Przyspieszone grzanie, ukierunkowana dystrybucja wody, zoptymalizowany system filtrowania oraz wyższa wydajność pompy, zapewniając zmniejszenie zużycia wody i energii. Dodatkowo zmywarki mają specjalne czujniki badające poziom zabrudzenia i dostosowują odpowiednio ilość wody, również w przypadku połowy załadunku. Dzięki temu w programie automatycznym, przy niskim zabrudzeniu naczyń, zmywarki mogą zredukować zużycie wody do zaledwie 5 l. Aby jeszcze bardziej odpowiadać na potrzeby konsumenta, w naszych modelach znajduje się trzeci kosz, który umożliwia zwiększenie powierzchni załadunku i ułatwia mycie mniejszych przedmiotów, takich jak długie noże, akcesoria kuchenne, płaskie miseczki czy filiżanki. Sprawia to, że w jednym cyklu możemy zmywać więcej różnorodnych naczyń. Nowoczesne zmywarki są podłączone do internetu. Aplikacje, takie jak Home Connect, do zdalnego zarządzania, pomagają w wyborze najbardziej oszczędnych programów pod względem zużycia wody i energii.
 
 
 

KAROLINA MACHOWSKA, senior category manager, BSH

W jaki sposób pralka oszczędza wodę?

Nowoczesne pralki wyposażone są w szereg rozwiązań, które zmniejszają pobór wody. Poczynając od najbardziej podstawowego systemu, który potocznie nazywany jest „automatyką wagową” poprzez bardziej rozbudowane i zaawansowane jak np. KG Detector. System automatyki współpracuje z modułem elektronicznym urządzenia. Dane na temat wagi załadunku, ciśnienia podczas programu prania w bębnie jak również informacje o rodzaju tkaniny zbiera moduł elektroniczny, który na bazie zakodowanych wytycznych wpuszcza do urządzenia tyle wody, ile jest niezbędne do efektywnego prania. Podstawowe systemy dobierają wodę do załadunku z niewielką dokładnością, natomiast te bardziej nowoczesne działają z precyzją nawet do 0,5 kg. Oznacza to, że pralka zużyje tyle wody, ile jest to konieczne. Mechanizmy nowej generacji ograniczające zużycie wody w pralce bardzo często są połączone z dodatkowymi systemami, które wpływają na oszczędności. Takim przykładem może być funkcja automatycznego ustawienia długości programu prania - systemem, który dobierze ilość obrotów wirowania do załadunku oraz jeszcze przed wirowaniem rozłoży pranie na całej długości bębna w taki sposób, aby zabezpieczyć urządzenie przed uszkodzeniem mechanicznym. Krótkie i wydajne programy prania, najwyższa klasa efektywności energetycznej i niski, czyli dopasowany pobór wody to w dzisiejszych czasach kwintesencja nowoczesnej pralki. U niektórych producentów zastosowane są również czujniki piany, które mogą dodać dodatkowe płukanie, jeśli to konieczne. W ten sposób użytkownik urządzenia może uchronić się przed podrażnieniami skórnymi wywołanymi detergentami. Najnowsze pralki mają 8-10 kg, a nawet 12 kg załadunku suchej odzieży oraz zużywają między 40 a 45 litrów wody na jeden pełny wsad. Oznacza to, że jeśli zależy nam na niskim zużyciu wody i mamy wybór, aby wykonywać pranie rzadziej, to należy rozważyć zakup urządzeń o dużych załadunkach oraz zmianę nawyków prania.

JAN GIERMAŃSKI, training department manager Poland & regional training coordinator, Haier Polska

Możliwość odzysku wody

W dążeniu do dalszej racjonalizacji zużycia wody w gospodarstwach domowych rozpatruje się możliwość wykorzystywania do różnych celów wody o różnej jakości. I tak do spłukiwania misek ustępowych można wykorzystać ścieki szare, czyli pochodzące z umywalek, natrysków, wanien czy pralek automatycznych, a w drugiej kolejności – wodę deszczową. Wiąże się to jednak z odpowiednim przygotowaniem instalacji wodno- -kanalizacyjnej – wykonuje się tzw. system dualny. Oprócz tego będzie potrzebny jeszcze zbiornik na ścieki szare i przetłaczająca je pompa. Należy przy tym zwrócić uwagę na to, aby woda przeznaczona do picia nie mieszała się z wodą zużytą lub deszczową. Obecnie taka opcja nie jest jeszcze bardzo popularna wśród inwestorów budujących domy, ale w przyszłości z uwagi na brak wody może okazać się koniecznością. Jeśli zaś chodzi o deszczówkę to warto ją gromadzić i używać do podlewania ogrodu oraz przy pracach porządkowych wokół domu. 
 

    Więcej o:

Skomentuj:

Jak zmniejszyć zużycie wody w domu?