Designerskie wnętrza

Liliana Jampolska

Plan przyziemia i parteru
Plan przyziemia i parteru
Projektanci domu wiedzieli, że dla mieszkańców liczyć się będzie z jednej strony reprezentacja i prestiż, z drugiej - wygoda, spokój i bezpieczeństwo. Każdą kondygnację cechuje więc czytelny i logiczny podział funkcji. Wysoki parter to obszerna i reprezentacyjna strefa dzienna zaprojektowana według zasady otwartych planów i przenikających się przestrzeni. Zintegrowaną przestrzeń tej strefy w sposób umowny podzielono - w jednym miejscu obniżeniem podłogi, w innych - układem słupów lub przestrzennymi parawanami. Strefę pobytu dziennego zlokalizowano w potężnym, wysokim na dwie kondygnacje "rdzeniu" budynku. Salon sąsiaduje z aneksem kominkowym, bardzo obszerną jadalnią i kuchnią koktajlową przeznaczonymi do przyjmowania sporej liczby gości. Przy nich umieszczono wydzieloną kuchnię ze spiżarnią. Pokój bilardowy z bufetem i przylegającą do niego salką fitness oraz wydzielony gabinet powstały przy południowej, nasłonecznionej ścianie budynku. Dzięki dużym przeszkleniom roztacza się stąd malowniczy widok na ogród.

Gabinet zgodnie z życzeniem inwestorów jest na tyle obszerny i wygodny, że może służyć jako salka konferencyjna. Na tym poziomie zmieściły się jeszcze: lapidarium, łazienka dzienna, duża garderoba i niewielkie niezależne mieszkanie-służbówka z osobnym wejściem.

Wysoki parter z piętrem mieszkalnym połączono reprezentacyjnymi schodami. Piętro domu ma w jednej części przeznaczenie prywatne, a w drugiej - pensjonatowe. Do komunikacji na piętrze służy otwarta galeria okalająca z trzech stron pokój dzienny. Z jednej strony skupiono pomieszczenia prywatne właścicieli. Taras przy prywatnym saloniku stanowi alternatywną dla ogrodu strefę zieleni. Po przeciwnej stronie galerii znajdują się trzy moduły mieszkalne o charakterze pensjonatowym. Tu mogą zatrzymać się goście, może też zamieszkać dziecko wkraczające w dorosłe życie. Przy każdym z trzech pokoi znajdują się przechodnia garderoba i łazienka. Jedna z sypialni ma wyjście na osobny taras.

Najniższa kondygnacja budynku, tzw. niski parter, jest częściowo zagłębiona w gruncie, dzięki czemu obszerny budynek nie rozrasta się wzwyż ani na boki, a jego kubatura wydaje się dużo mniejsza niż w rzeczywistości.

Tę część domu przeznaczono na czterostanowiskowy garaż, pomieszczenia gospodarcze i techniczne oraz strefę rekreacyjną i wypoczynkową. Pomieszczenia doświetlono wąskimi wstęgowymi oknami.

Projektanci starali się, by minimalistycznej architekturze zewnętrznej budynku towarzyszyło równie oszczędne wykończenie, a także wystrój wnętrz.

- Uznaliśmy, że charakter wnętrz powinny tworzyć przede wszystkim określone kadry perspektywiczne oraz smugi światła. Wymagały więc czystej i spójnej aranżacji - mówią. - Wysmakowane, designerskie przestrzenie wyobraziliśmy sobie wykończone żelbetem licowym i wyposażone w klasyczne, stylowe meble.







Skomentuj:

Designerskie wnętrza