Sypialniana podróż

Projekt wnętrza: Elżbieta Szczepaniak Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Dorota Karpińska, Aneta Kosiba Zdjęcia: Rafał Lipski, Jacek Ura

Nawet kosztownie urządzona, ale pozbawiona osobistych akcentów sypialnia przypomina zimny pokój hotelowy, w którym na próżno by szukać bezpiecznego azylu. Do tego bowiem konieczny jest klimat.

WNETRZA - SYPIALNIA , MEBLE
Mimo że większość mebli i drobiazgów ma europejskie formy, we wnętrzu panuje orientalny klimat. To zasługa egzotycznych materiałów (drewno merbau, palisander, rattan) oraz kolorystyki - od głębokich brązów do złota. Dekoracja ściany za łóżkiem jest dziełem projektantki. Uformowała ją ręcznie z kleju gipsowego (plastycznej masy z gipsu, mączek mineralnych i wody) i pomalowała farbą. Wygląda bardzo dekoracyjnie, zwłaszcza gdy świecą się zamontowane u góry halogeny.
Fot. Jacek Ura
Niezawodna recepta na jego stworzenie to zaaranżowanie spójnego stylowo wnętrza, utrzymanego w ulubionej kolorystyce i ozdobionego przedmiotami, które mają dla nas wartość emocjonalną. Tak zrobili gospodarze tej sypialni. Z zamiłowania podróżnicy, marzyli o wnętrzu ciepłym, dalekim od minimalizmu, które przypominałoby im o miłych chwilach przeżytych w dalekich krajach. Z tego zadania projektantka wywiązała się znakomicie. Powstał wystrój bliski stylowi kolonialnemu, o orientalnej, zmysłowej atmosferze, a zarazem na wskroś nowoczesny. Meble o współczesnych europejskich formach są zrobione z egzotycznego drewna, co od razu definiuje ich charakter. Dalekowschodni rodowód mają również lampy, osłonki na doniczki i inne dekoracyjne dodatki. Skojarzenia z egzotycznymi regionami wywołuje też złoto-brązowa kolorystyka.

Skomentuj:

Sypialniana podróż