Kwarantanna w domu z ogrodem

sponsorowany

Pandemia koronawirusa i narodowa kwarantanna zmusiła nas do zamknięcia i samoizolacji w domach. Pierwszy, a nawet drugi tydzień był okazją do realizacji ambitnych planów czytelniczych, remontowych oraz tych bardziej prozaicznych. Nareszcie można było się wyspać i porządnie zająć się budowaniem solidnych relacji z domownikami.

Kwarantanna w domu z ogrodem
Kwarantanna w domu z ogrodem
Millennium

Jednak już po miesiącu okazało się, że mieszkanie, nawet to które do tej pory wydawało się najwygodniejszym, stało się nagle za ciasne, a coraz śmielej operujące słońce – mimo ograniczeń administracyjnych – natrętnie zachęca do spaceru. Wielu zwolenników życia w blokach czy tzw. „apartamentowcach”, pomyślało nagle o tym, jak dobrze byłoby mieć, choćby niewielki dom z małym ogródkiem. Przynajmniej tak małym, aby mogły w nim wyszaleć się dzieci, tęskniące do wolności. Wystarczającym do rozpalenia wiosennego grilla i wieczornej obserwacji gwiazd, zamiast śledzenia życia mediów społecznościowych.

Od czego zacząć?

Jeśli już obudziło się w nas marzenie o własnym domu, to natychmiast zaczyna je zakłócać myśl o tym, że jego posiadanie wiąże się z jakimś nadludzkim wysiłkiem lub koniecznością posiadania olbrzymiego kapitału inwestycyjnego. Nic bardziej mylnego. Prawie każdy właściciel mieszkania ma szansę na własny dom. Wystarczy zdobyć się na odwagę i zacząć planować. Po pierwsze, należy odrzucić zakorzenione w naszej powszechnej świadomości stereotypy. Dom nie musi być wielką willą z grubymi ścianami, której powierzchnia przekracza 200 metrów kwadratowych. Czteroosobowej rodzinie z powodzeniem wystarczy 70 metrów kwadratowych, 12 metrowy taras i 500 metrowa działka. Na niej da się wygospodarować jeszcze wygodne miejsce postojowe pod wiatą na dwa samochody lub garaż. Wydaje się, że to mały domek, ale może to być prawdziwy pałac w porównaniu z „apartamentem” o takiej samej powierzchni na czwartym piętrze „apartamentowca”.

Działka

Jeśli już pogodzisz się z tym, że taki właśnie mały dom zaspakaja potrzeby twojej rodziny – można przejść do kolejnej fazy planowania. Teraz kolej na działkę budowlaną. W tym miejscu należy przypomnieć starą, inwestorską zasadę – najważniejsza jest lokalizacja. Ten parametr będzie miał decydujące znaczenie dla całego przedsięwzięcia. Cena ziemi jest bardzo zróżnicowana i głównie zależy od miejsca, w którym poszukiwana działka się znajduje. Jednak warto pamiętać, aby przed decyzją o jej nabyciu odbyć tam podróż dostępnym środkiem transportu – koniecznie w środku tygodnia i w godzinach szczytu komunikacyjnego. Nie kupujcie działki w weekend i nie oglądajcie wymarzonego miejsca na dom wyłącznie w dni wolne od pracy. Marzenia o własnym domu, jeśli nie masz wystarczających zasobów finansowych, musisz wpisać w ramy wartości twojego, obecnie posiadanego mieszkania. Gdy chcesz skorzystać z pomocy banku, znaczenie ma twoje konto bankowe, historia kredytowa oraz osiągane przez ciebie dochody.

Wielki plan

Ile to wszystko może kosztować? Jeśli jesteś właścicielem atrakcyjnego mieszkania o powierzchni ok. 50 metrów kwadratowych w dużym lub średnim mieście, to z pewnością stać ciebie na 70 metrowy dom na przedmieściu. Przy założeniu, że cena metra kwadratowego twojego lokalu wynosi ok. 6 tys. zł, jest ono warte przynajmniej 300 tys. zł. Ile może kosztować 500 metrowa działka budowlana? Nie powinno być większego problemu ze znalezieniem odpowiedniej w cenie ok. 125 tys. zł. W popularnych portalach ogłoszeniowych jest sporo ofert działek, których ceny są zbliżone do takiej kwoty. Z prostego rachunku wynika, że po sprzedaży mieszkania za 300 tys. zł i kupnie działki za 125 tys. na wybudowanie domu pozostanie 175 tys. zł. To kwota, która w sam raz wystarczy na zamknięcie inwestycji.

Oczywiście teraz kolej na ciebie i twoje zaangażowanie - poświęcenie sporej części wolnego czasu – głównie na planowanie, a później na sprawowanie nadzoru. Jeśli chcesz i potrafisz, to wiele prac możesz wykonać samodzielnie. To sposób na znaczące ograniczanie kosztów.

Od marzeń do realizacji

Gdy masz już gotowy budżet – nadeszła przyjemna pora przeglądu projektów domów, dyskusji rodzinnych i podejmowania kluczowych decyzji. Jeśli już wiesz, czego chcesz kolejnym krokiem będzie sporządzenie dokładnego harmonogramu przebiegu inwestycji oraz precyzyjnego kosztorysu. Kosztorys i harmonogram powinien być restrykcyjnie egzekwowany i przestrzegany.

 

Formalności związane z pozwoleniem na budowę[1]               

1.      Uzyskanie wypisu z MPZP trwa do 14 dni, a uzyskanie warunków zabudowy to ok. 2 miesiące

2.      Uzyskanie warunków i uzgodnienia, adaptacja projektu i przygotowanie dokumentacji – 30 dni.

3.      Pozwolenie na budowę – 65 dni

4.      Uprawomocnienie decyzji – 14 dni

5.      Zgłoszenie budowy w nadzorze budowlanym – 7 dni
 

Nadszedł czas na zakup wybranego wcześniej projektu i wybór sposobu jego realizacji. Na rynku można znaleźć wiele ofert projektów, połączonych z możliwością wybudowania domu przez wyspecjalizowaną ekipę. Typowe projekty gotowych domów to chyba najlepsze rozwiązanie dla oszczędnych inwestorów. Pamiętajmy o tym, że każda indywidualizacja projektu, wiąże się z dodatkowymi kosztami. Czas, to pieniądz, jak mówi stare przysłowie. Dobrze zorganizowana i przygotowana budowa może trwać nie więcej, niż kilka tygodni. Zdecydowanie dłuższy jest proces przygotowania wszystkich uzgodnień i zezwoleń.

W zależności od tego czy wydany jest plan miejscowy, czy trzeba uzyskać warunki zabudowy, procedura trwa od 4 do 6 miesięcy. Jednak wiele zależy od dobrej współpracy z geodetą oraz sprawności funkcjonowania lokalnych urzędów. Rozpoczynając starania jesienią – wiosną powinniśmy uzyskać wszystkie formalne zgody na rozpoczęcie prac budowlanych.

Jeśli mamy odpowiednio zorganizowany nadzór i precyzyjny plan działania, to proces budowy nie będzie przedsięwzięciem bardzo skomplikowanym. Po zakończeniu budowy oraz spełnieniu wymogów formalnych, wreszcie możemy się wprowadzać. Oczywiście w domu zawsze będzie coś do zrobienia, ale to już zupełnie inna historia...

 

                                                                                                                                                                                Dr Janusz Grobicki



[1] projektyka.pl (dostęp: 25.04.2020)




Skomentuj:

Kwarantanna w domu z ogrodem