Doświadczenia właścicieli

Monika i Jarosław Duchlińscy

  • Ze względu na tempo budowy rozważaliśmy wzniesienie domu w systemie szkieletu drewnianego. Jednak po konsultacji ze znajomym, który mieszka w takim budynku, zrezygnowaliśmy z pomysłu, bojąc się akustyczności domu i wrażenia nietrwałości.

  • Warto upomnieć się o przestrzenną wizualizację projektu budynku lub obejrzeć inny dom, wybudowany według tego samego projektu. W ten sposób łatwiej będzie "wyłapać" wady budynku. nam największy kłopot sprawił brak kominka, który musieliśmy dodawać do projektu. Ważną kwestią był garaż, na którym bardzo nam zależało, a którego także nie uwzględniał projekt.

  • Gdy działka leży na terenach, gdzie jeszcze nie przyjęto planu zagospodarowania i na dodatek z dala od mediów, trzeba się przygotować na długie załatwianie formalności administracyjnych. Nam zajęło to aż osiem miesięcy

  • Polecamy wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła. Dom jest rzeczywiście dobrze wentylowany, powietrze jest świeże o każdej porze roku, a w czasie upałów wentylacja działa jak klimatyzacja.

  • Do budowy domu zatrudnialiśmy tylko wykonawców poleconych przez znajomych. To najlepszy sposób na uniknięcie kłopotów. Radzimy także często doglądać prac, szczególnie tych, gdzie potrzebne są staranność i precyzja.

  • Jesteśmy zadowoleni z centralnego odkurzacza. Urządzenie jest ciche i funkcjonalne.

  • Radzimy nie zapominać o zaprojektowaniu w domu spiżarni. W naszym przekonaniu jest ona niezbędnym, zamykanym zapleczem kuchni.



    • Więcej o:

    Skomentuj:

    Doświadczenia właścicieli