Doświadczenia właścicieli

Magda i Tomasz Barscy

  • Warto zainwestować w indywidualny projekt. Dzięki niemu mamy teraz niestandardowe rozwiązania, różniące nasz dom od innych i zarazem doskonale dostosowane do naszych potrzeb.

  • Uprzedzamy, że nietypowe rozwiązania mają wysoką cenę. My mieliśmy kłopot z wykonaniem oszklonego dachu nad jednym z pomieszczeń na piętrze. Konstrukcję ze szkła i aluminium oszacowano na 45 tys. zł. Zastąpiliśmy ją tańszym szkieletem z drewna i szkła.

  • Koszt budowy rośnie wraz z upływem czasu, jaki zabiera budowa. Niestety, u nas trwała aż dwa lata. Zdarzały się przestoje w oczekiwaniu na materiały, rzadko trafialiśmy na promocje i obniżki.

  • Zmniejszaliśmy powierzchnię domu. Miał mieć 260 m2 bez wiaty garażowej. W wyniku zmian brakuje nam pomieszczeń gospodarczych, które przewidywał architekt.

  • Żałowaliśmy, że we wnętrzu domu zabrakło miejsca na saunę. Wpadliśmy więc na pomysł, aby zbudować ją na dachu wiaty garażowej. W zimie sauna na zewnątrz będzie fajną atrakcją. Ma to być przedłużenie domowego SPA czyli łazienki z wyjściem na dach wiaty. Zamiast planowanego wcześniej "zielonego dachu" obok sauny powstanie piaszczysta plaża z miejscem do opalania i podziwiania zachodów słońca.

  • Zadaszona wiata wzdłuż zachodniej elewacji znakomicie zastępuje garaż. Zamierzamy zabudować jej część pełnymi ściankami, chroniącymi wnętrze przed zacinającym śniegiem i deszczem.

  • Polecamy zamontowanie w ścianie lub podłodze "dróg świetlnych". U nas prowadzą z sypialni do łazienki i bardzo przydają się w nocy. Pomysł prosto z hiszpańskiego hotelu.

  • Wystraszyły nas wysokie koszty montażu pompy ciepła i długi okres jej amortyzacji. Ze względu na ceny, konieczność stałego uzupełniania zbiorników i brak na nie miejsca wykluczyliśmy wykorzystanie oleju opałowego i gazu płynnego.

  • Pompa cyrkulacyjna wymuszająca obieg ciepłej wody to dobre rozwiązanie. W każdym kranie mamy od razu ciepłą wodę.

  • Znakomicie sprawdza się kamienna podłoga na parterze. Latem daje przyjemny chłód, a w zimie - ciepło (bo jest podgrzewana).

  • Nie zamontowaliśmy kolektorów słonecznych. Uznaliśmy, że jedenastoletni okres amortyzacji i kwota 12 tys. zł za całą instalację czynią inwestycję nieopłacalną.



    • Więcej o:

    Skomentuj:

    Doświadczenia właścicieli