Doświadczenia właścicieli

Renata i Rafał Ogrodnik

  • Jesteśmy zadowoleni z wielkości domu, a w układzie wnętrz dostrzegamy tylko jeden błąd - zbyt małe pomieszczenia gospodarcze. Dlatego zamierzamy zbudować w ogrodzie domek na narzędzia, kosiarkę czy leżaki.

  • Otwarta wiata na dwa samochody sprawdza się znakomicie, bo jest na tyle szeroka, że chroni pojazdy przed deszczem i śniegiem.

  • Polecamy projekt indywidualny. W skali całej budowy stanowi nieduży koszt, za to dzięki niemu mamy dom dokładnie odpowiadający naszym potrzebom i marzeniom. Zapłaciliśmy 10 tys. zł, ale mamy umowę z firmą, że jeśli zrealizuje go również ktoś inny, otrzymamy jednorazowy zwrot połowy kosztów.

  • Wiedząc, że drewniane domy są akustyczne i biorąc pod uwagę, że mamy dwóch małych synków, zadbaliśmy o wygłuszenie ścian zewnętrznych i działowych (15 cm wełny mineralnej). Nie zapomnieliśmy oczywiście o stropach. Budując je, nie tylko zaizolowaliśmy je 15-centymetrową warstwą wełny mineralnej, ale również wzmocniliśmy stalowymi belkami i zrobiliśmy wylewkę z jastrychu, aby nie stosować drewnianych podłóg. Metoda jest skuteczna.

  • Zadbaliśmy o to, by ścianki kolankowe na poddaszu były odpowiednio wysokie (mają 80 cm). Oglądając domy pokazowe i domy naszych znajomych, przekonaliśmy się, że bez nich cierpi funkcjonalność wnętrz.

  • Radzimy odpowiednio wcześniej załatwiać formalności związane z doprowadzeniem mediów do posesji, bo nieraz rozciągają się w czasie i mogą opóźnić budowę.

  • Zrezygnowaliśmy z ogrzewania kominkowego, bo nie lubimy palić w kominku. Na wypadek wyłączenia prądu, przy piecu gazowym zamontowaliśmy specjalne urządzenie, które w razie potrzeby podtrzymuje jego pracę przez kilka godzin.

  • Radzimy wybrać działkę z dostępem do kanalizacji albo od razu zbudować przydomową oczyszczalnię ścieków. Wywóz szamba jest drogi (ponad 2 tys. zł rocznie) i jego koszty ciągle rosną.







    • Więcej o:

    Skomentuj:

    Doświadczenia właścicieli