Doświadczenia właściciela

Zbigniew Siekierzyński

  • Radzimy kupić projekt gotowy, ale taki istniejący na rynku od lat, bo daje to gwarancję, że został już właściwe dopracowany. Dobry projekt stanowi kluczowy element budowy. Rozpoczynając prace, najlepiej jest wiedzieć już dokładnie, gdzie na przykład stanie lampa w salonie. Wtedy droga do celu jest prosta i krótka.

  • Marzyliśmy o jasnych wnętrzach z szerokimi widokami na działkę. Ostrzegamy, że wadą dużej liczby dużych przeszkleń mogą być kłopoty z ustawieniem mebli. Trzeba zachować równowagę między estetyką a funkcjonalnością.

  • Dziś, po lekturze najnowszych czasopism budowlanych, zastosowalibyśmy wszędzie o kilka centymetrów grubszą warstwę ocieplenia.

  • Sprawdzają się tradycyjne wykończenia - tynki cementowo-wapienne, woskowane podłogi, drewniane okna i schody.

  • Obecną powierzchnię tarasu (6 m2) oceniamy jako niewystarczającą. Musimy powiększyć taras przynajmniej o 10 m2.

  • Budowaliśmy systemem zleceniowym, co dało spore oszczędności. Przy takiej metodzie potrzebny jest jednak profesjonalny inspektor nadzoru, który bardzo często bywa na budowie i kontroluje jakość prac.

  • Radzimy zawierać pisemne umowy z wykonawcami. Mieliśmy poważne kłopoty przy budowie dachu. Przez niefachowych wykonawców straciliśmy czas (dach musieliśmy budować dwa razy), część materiałów oraz 20 tys. zł, których nie mogliśmy od nich wyegzekwować.

  • Już po dwóch latach musieliśmy remontować balkony. Radzimy wykonywać je perfekcyjnie, z zachowaniem reżimów technologicznych.





    • Więcej o:

    Skomentuj:

    Doświadczenia właściciela