Kiosk - kup onlineKiosk - Ladnydom.pl

Obudowa poddasza: zawilgocone płyty gipsowe

Małgorzata Krośnicka

Mokre plamy na powierzchni płyt gipsowo-kartonowych wcale nie muszą pojawiać się po deszczu czy gwałtownych roztopach. W takich sytuacjach winowajcą często bywa wilgoć zawarta w powietrzu wewnątrz budynku.

Tak efektowne zacieki to sytuacja ekstremalna, ale warto zwracać uwagę nawet na mniejsze wykwity. Uszkodzonej w ten sposób płyty gipsowo-kartonowej nie da się naprawić. Trzeba ją wyciąć i sprawdzić stan paroizolacji.
Tak efektowne zacieki to sytuacja ekstremalna, ale warto zwracać uwagę nawet na mniejsze wykwity. Uszkodzonej w ten sposób płyty gipsowo-kartonowej nie da się naprawić. Trzeba ją wyciąć i sprawdzić stan paroizolacji.
Fot. Małgorzata Krośnicka
Aby chronić przed wilgocią ocieplenie połaci dachu, wełnę mineralną osłania się folią paroizolacyjną. Plamy pojawiają się, gdy folię tę niestarannie zamocowano lub jej powierzchnia została uszkodzona (na przykład podczas naprawy instalacji elektrycznej lub alarmowej).

Gdy brzegi pasów folii nie zostaną dokładnie sklejone lub będą dziurawe, para wodna gwałtownie zacznie przez takie miejsca przepływać, zawilgacając dach.

Skutki tego nie od razu są widoczne. Bywa, że dopiero po kilku latach na obudowie z płyt gipsowo-kartonowych zaczną pojawiać się wilgotne plamy.

Można to jednak naprawić. Po wycięciu fragmentów płyt gipsowo-kartonowych, wymienia się zawilgocone fragmenty wełny mineralnej, szczelnie układa folię paroizolacyjną, a na koniec uzupełnia ubytki w płytach gipsowo-kartonowych. Na początku jednak trzeba zlokalizować, gdzie są metalowe profile montażowe, między którymi znajduje się uszkodzona powierzchnia. Najlepiej zrobić to za pomocą detektora przewodów i metali, który można kupić w marketach nawet za kilkanaście złotych.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Obudowa poddasza: zawilgocone płyty gipsowe