Doświadczenia właścicieli

Renata i Sylwester Stępień

  • Radzimy notować wszelkie wydatki związane z budową domu, nawet zakup najdrobniejszego kabelka. Takie rzetelne zestawienie pozwoli poznać rzeczywistą wysokość poniesionych kosztów.

  • Polecanych nam fachowców sprawdzaliśmy, przeprowadzając wywiad na ich poprzednich budowach, zatrudniliśmy też inspektora nadzoru.

  • Bardzo żałujemy, że nie podnieśliśmy o jeden pustak ścianek kolankowych na poddaszu. Skosy opadają nisko i zdarza się nam uderzać w nie głowami.

  • Jeszcze w trakcie budowy warto sprawdzić, czy kominy mają odpowiednią wysokość. U nas są za niskie (nie wystają nad kalenicę budynku) i mamy nieraz kłopoty z ciągiem w kominku.

  • Sprawdza się kuchnia od północnej strony, z widokiem na drogę i wjazd. Polecamy takie rozwiązanie zwłaszcza tym rodzinom, których członkowie lubią gotować i w kuchni spędzają sporo czasu.

  • Na początku trochę żałowaliśmy, że garaż połączony jest z resztą budynku. Teraz polecamy wszystkim to rozwiązanie, bo jest bardzo wygodne.

  • Duże trawniki na razie podlewamy wodą z wodociągu, ale jesteśmy już po wstępnych rozmowach z bratem na temat budowy wspólnej studni. Znowu podzielimy się kosztami.

  • Warto być przygotowanym na to, że nie wszystko da się przewidzieć na etapie projektu. Trzeba w domu trochę pomieszkać, by ujawniły się niewygody. My kilka zmian wprowadziliśmy dopiero jakiś czas po zamieszkaniu. Musieliśmy między innymi przenieść jeden z grzejników na poddaszu, bo utrudniał wykonanie zabudowy szaf.





    • Więcej o:

    Skomentuj:

    Doświadczenia właścicieli