Balkon: ogródek za oknami

Tekst: Katarzyna Kowalska, zdjęcia: Black Oak Studio

Balkon w mieszkaniu w starej kamienicy: zielone przez cały rok iglaki i pięknie kwitnąca kurkuma, a obok nich zioła i warzywa. Dzięki temu podany do stolika posiłek można przyprawić świeżo zerwanymi listkami bazylii.

Z BALKONU rozciąga się widok na ulicę oraz rosnące na niej stare drzewa. Gospodyni mogłaby spędzić tu całe lato, obserwując ludzi i przyrodę.
Z BALKONU rozciąga się widok na ulicę oraz rosnące na niej stare drzewa. Gospodyni mogłaby spędzić tu całe lato, obserwując ludzi i przyrodę.
BLACK OAK STUDIO

Balkon na trzecim piętrze wiekowej warszawskiej kamienicy był trudny do zaaranżowania ze względu na nietypowe wymiary i nieproporcjonalny kształt - ma bowiem aż 4 metry długości, ale zaledwie 1,2 metra szerokości. Przede wszystkim nie było tu miejsca na duży komplet wypoczynkowy. Właścicielka, pani Ola, zrobiła więc samodzielnie niewielki stolik. Jego okrągły blat został wycięty ze sklejki kupionej w supermarkecie budowlanym, noga to fragment starego drewnianego kwietnika stojącego przedtem w mieszkaniu.

 

Przy stoliku zasiada się na lekkich metalowych krzesełkach, które w każdej chwili można złożyć i odstawić na bok, by nie przeszkadzały w poruszaniu się po balkonie. Wzdłuż całej balustrady umieszczono doniczki i drewniane skrzynie z roślinami oraz lampiony.

 

PRZEJDŹ DO GALERII >>


Skomentuj:

Balkon: ogródek za oknami